Moje zdjęcie
Biorąc pod uwagę kwadrant przepływu pieniędzy Roberta Kiyosakiego mają za sobą: część P - pracę na etacie, od kuchni na plebanii, przez działy sprzedaży, wdrożenia aż po windykację ! część S - samozatrudnienie, kontrakt w dużej firmie produkcyjnej, budowanie od zera struktury w największą firmie kosmetycznej na świecie ;), dotację z "bezrobocia" zarządzanie najlepszym w Polsce okręgiem sprzedażowym, B - nieudany start w small biznesie, pierwszy rok studiów w Uniwersytecie MLM, I - niewielkie choć bardzo interesujące doświadczenia z inwestycjami finansowymi :) Cenią rodzinę, prawdę i wolność. Dopiero mając życie dla siebie człowiek może dawać siebie innym...

piątek, 20 sierpnia 2010

Praca w FM Group

Poznasz dziś przedsiębiorstwo, które swój model biznesowy oparło o MLM.
Może to dla Ciebie ważne? To polska, rodzinna firma :)

Zdecydowaliśmy się na współpracę właśnie z tą firmą ze względu na
dobry produkt, a właściwie produkty.
Drugim istotnym argumentem była znajomość naszego sponsora oraz
innych osób tworzących i wspierających grupę, w której pracujemy.
Trzecim czynnikiem 'na TAK' był przejrzysty i motywujący system
wynagradzania (tzw. plan marketingowy).

------------------------------------------------------
Zapraszamy do obejrzenia video (12 min):


Nowy Film 16-9
Załadowane przez: fm-net-pl. - Odkryj więcej wideo o życiu i stylu.
------------------------------------------------------

Ciepło pozdrawiamy!

Krystyna i Krzysztof Młotkiewicz
k.mlotkiewicz@gmail.com
tel. 668052472, 727904668
http://zyciedlasiebie.blogspot.com
http://www.fm-nowysacz.konsultanci.org

wtorek, 3 sierpnia 2010

Dokopać się do podłoża





ZNIECHĘCENIE jest jednym z problemów, które mogą prześladować zasponsorowanego przez ciebie nowego dystrybutora, jeśli nie uda ci się go przekonać jak ważną rzeczą jest SZYBKI START.
Dlatego podkreślamy, aby nie liczyć miesięcy spędzonych w tym biznesie dopóki nie zaliczy się MIESIĄCA SZKOLENIOWEGO.

Gdy ludzie po raz pierwszy przystępują do organizacji MLM, mają skłonność - jeśli nie wystartują szybciej - spoglądać na liderów biegnących daleko przed nimi, zniechęcają się i myślą, że nigdy nie będą mogli ich dogonić. Ludzie biegną szybciej wtedy, gdy chcą utrzymać się na czele grupy niż wtedy, gdy chcą ją dogonić.
Ponieważ w tym wyścigu nie ma "mety", wszyscy możecie być zwycięzcami.
"Jedynymi przegranymi są ci, którzy łatwo rezygnują"
 Wszystko, co ludzie czytają i czego słuchają, zjazdy, w których uczestniczą, spotkania ze sponsorem i innymi ludźmi, produkty, które próbują i puszczają w obieg - cały ten TRENING pozwala im na SZYBSZY START  w tym biznesie w MIESIĄCU STARTU.

Czy widziałeś kiedyś nowy biurowiec wznoszony wysoko na fundamentach?
Zauważ, że kiedy rozpoczyna się budowa, wydaje się, że prace będą trwać długie miesiące, niemal w nieskończoność, zanim można będzie zobaczyć, że coś wreszcie wyłania się z ziemi. Lecz kiedy konstrukcja wzniesie się ponad poziom gruntu, odnosimy wrażenie, że z każdym tygodniem przybywa jedno piętro - wszystko przebiega SZYBKO!.
Wyobraź więc sobie , że PEWNEGO DNIA twoja organizacja stanie się takim wysokim biurowcem, i pomyśl, co trzeba zrobić, aby tak się stało.

Kiedy zacząłeś sponsorować swoje pierwsze pięć poważnych osób, wykopywałeś rów pod fundamenty ŁOPATĄ I SZPADLEM. 
Lecz zauważ, że kiedy dokopałeś się do drugiego poziomu, ucząc swoich ludzi sponsorowania, musisz wprowadzić BULDOŻERY.
Kiedy nauczyłeś swoich ludzi, jak mają uczyć sponsorowania ludzi ze swojej grupy, jesteś na dobrej drodze, by dokopać się do podłoża i zaczynasz pogłębiać dół KOPARKAMI! Kiedy zaczynasz widzieć trzeci poziom składający się ze 125 osób, to znaczy, że dotarłeś do PODŁOŻA. Możesz teraz piąć się w górę.
Kiedy osiągasz CZWARTY POZIOM w swojej organizacji, oznacza to, że zaczynasz "stawać się widzialny" i twoja budowla wzniesie się teraz bardzo szybko.

Tak więc jeśli działasz w tym biznesie od kilku miesięcy i nic się nie dzieje, nie zniechęcaj się; po prostu nadal budujesz fundament. Słyszałeś o poszukiwaczu złota, który spędza wiele miesięcy na kopaniu i nagle rezygnuje, gdy jest zaledwie parę centymetrów od głównej żyły?


Oto rysunek, który pokazuje jak wygląda fundament kogoś, kto sponsoruje 130 ludzi. Zauważ, że nie sięgną oni SKAŁY (podłoża) choćby nawet każdy z nich zasponsorował pięcioro "użytkowników produktu" lub nabywców po cenach hurtowych" i miał grupę złożoną z 780 osób. Bez solidnego fundamentu osadzonego na podłożu nie da się wznieść zbyt wysokiego budynku, a jeśli się go zbuduje może runąć.

Wracając do wycieczki do Kalifornii, człowiek, który zasponsorował 130 osób, zbyt wiele razy jechał na pierwszym biegu. Jeśli wszyscy zasponsorowaliby po pięć osób, nigdy nie wrzuciłby drugiego biegu.

samych sukcesów
Krzysztof

Cztery rzeczy, które musisz zrobić.

Zapamiętaj!
Kiedy kogoś zasponsoruję, ważniejsze dla mnie jest to, aby wyjść razem z nim i POMÓC MU SPONSOROWAĆ kogoś innego, niż wyjść samemu i zasponsorować dla siebie następną osobę.


Najpierw dowiedziałeś się, co trzeba ROBIĆ (dwa razy dwa jest cztery), następnie powiedzieliśmy czego NIE ROBIĆ (dlaczego ludzie ponoszą porażki, cz.1 i cz.2) podczas budowania kolejnych poziomów Twojej organizacji. Teraz wskażemy cztery rzeczy, które MUSISZ ZROBIĆ, by z powodzeniem działać w programie MLM. Te cztery rzeczy to absolutna KONIECZNOŚĆ!

Każdy człowiek pracujący w marketingu wielopoziomowym i zarabiający sto lub dwieście tysięcy dolarów rocznie (albo więcej), ZROBIŁ je, albo ROBI.


Aby pomóc Ci zapamiętać te cztery rzeczy, ujęliśmy najważniejsze punkty w pewną historyjkę :)
Wyobraź sobie, że chcesz wyjechać na wycieczkę swoim rodzinnym samochodem, opuścić deszczowy Waszyngton i udać się do słonecznej Kalifornii. Słońce w Kalifornii będzie symbolizować wejście na szczyt w programie, w którym uczestniczysz. Kiedy tam docierasz odnosisz SUKCESY - jesteś na szczycie!


Czasem słyszysz ludzi, którzy mówią:
"Ojej, nie mogę znaleźć nikogo, kto chce sprzedawać."
I znowu to słowo "sprzedawać"! PRZESTAŃ SZUKAĆ tych, którzy chcieliby sprzedawać! ZACZNIJ SZUKAĆ ludzi chcących zarabiać dodatkowe 600, 1200 lub 1500 zł miesięcznie bez konieczności codziennego "wychodzenia do pracy". Czy ty sam lub oni znają kogoś takiego?
Twoja odpowiedź i ich także - nasza również - będzie brzmieć:
"No jasne, wszyscy by tak chcieli"
A więc to są ludzie, z którymi powinieneś rozmawiać, ponieważ każdy chciałby mieć tego rodzaju dochody.
Powiedz po prostu, że prowadzenie tego biznesu może im zająć pięć do dziesięciu godzin tygodniowo.
Czasem ludzie przystępują do programu MLM i liczą, że wszystko samo będzie się działo, ponieważ się zapisali. Nie jest tak! Pamiętaj, że nie jedziemy do Kalifornii z AUTOMATYCZNYM sterowaniem.
Czy znasz ludzi, którzy poświęcili wiele lat, aby uzyskać stopień naukowy i nie ma w tym absolutnie nic złego. Może sam do nich należysz. Chodzisz codziennie na uczelnię. Uczysz się cały dzień i pół nocy, tydzień po tygodniu, przez wiele LAT. Wreszcie, gdy w końcu otrzymasz dyplom, na jakie zarobki możesz liczyć?
Informacje, które teraz czytasz są kluczem do Twojego jutrzejszego sukcesu!

Nie martw się, że nie potrafisz uczyć innych tego, o czym się tutaj dowiadujesz. Może pierwszy raz słyszysz lub czytasz o takich pomysłach i naprawdę nie możemy od ciebie wymagać, abyś wiedział wystarczająco dużo, by nauczać innych ludzi. Ale wcale NIE MUSISZ!
Pamiętaj, aby przystąpić do programu MLM, trzeba mieć SPONSORA. Jeśli jest on "prawdziwym" sponsorem, pomoże Ci pracować z Twoimi pierwszymi pięcioma osobami. Zauważ, że jest to relacja oparta na UDZIELANIU POMOCY.

witaj na uniwersytecie MLM
Krzysztof

poniedziałek, 2 sierpnia 2010

Dlaczego ludzie ponoszą porażki? cz.2

Czy pamiętasz "złotą zasadę" MLM?

Musisz nauczyć Tomka, jak ma NAUCZYĆ Kasię sponsorowania. 

Wówczas będzie umiała zasponsorować Piotra lub kogoś innego. 

MUSISZ WYPRACOWAĆ TRZY POZIOMY POD SOBĄ! 

Jeśli nawet sponsorowanym przez siebie osobom nie przekażesz nic innego poza tą jedną zasadą, będziesz odnosił więcej sukcesów niż mnóstwo innych osób działających w programach MLM.


--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Twój superhandlowiec z poprzedniej części patrzy na prezentacje produktów, słucha o doświadczeniach, jakie mieli ludzie podczas ich używania. Uzbrojony w te informacje rusza w drogę i będzie "sprzedawać jak szalony" -  pamiętaj, że jest to HANDLOWIEC! Prowadził działalność w ramach sprzedaży bezpośredniej i nie ma oporów, żeby dzwonić do nieznajomych.
Wyobraź sobie, że mówisz do niego (nazwijmy go Tomek): 
"Tomku, jeśli chcesz mieć naprawdę GRUBĄ FORSĘ, nie możesz robić tego sam. Musisz sponsorować ludzi."
 Co na to Tomek? Wychodzi i sponsoruje, sponsoruje, sponsoruje ... zasponsoruje cały tłum. Dobry "handlowiec" realizujący program MLM mógłby sponsorować trzy lub cztery osoby tygodniowo.
Co się dzieje! Dochodzi do punktu (i to w krótkim czasie), w którym ludzie zaczynają odpadać w równie szybkim tempie, w jakim się pojawiali. Jeśli nie będziesz pracować z nimi EFEKTYWNIE (a nie możesz być efektywny, próbując pracować więcej niż z pięcioma osobami naraz), zobaczysz jak się zniechęcają i rezygnują.
Tak więc Tomek, zniechęcony i trochę niecierpliwy, myśli, że dalej nic się nie dzieje, i odchodzi w poszukiwaniu czegoś innego, co można by sprzedawać. Osoba, która zasponsorowała Tomka, licząc, że uczyni ją bogatą, także się zniechęca i rezygnuje.

Posłużmy się przykładem Tomka, aby lepiej zrozumieć, gdzie popełnił błąd.
Załóżmy, że Tomek zasponsorował 130 osób. Powiedzmy, że skłonił każdą z nich do zasponsorowania pięciu innych, dzięki czemu przybyło do jego organizacji 650 nowych osób i w sumie liczba ich wszystkich wyniosła 780. (Brzmi znajomo?)
Jak myślisz, co zajęłoby ci mniej czasu - zasponsorowanie pięciu poważnych osób i NAUCZENIE ICH, JAK NAUCZYĆ, czy ...?
Ile czasu zajęłoby Ci zasponsorowanie 130 osób? Ile z tych pierwszych zdążyłoby odejść, gdy Ty sponsorowałbyś sto trzydziestą? Stwierdziłbyś, że tracisz je bardzo szybko...

Kiedy przedstawisz te wyliczenia handlowcowi i on je zrozumie, powie:
"Aha! Teraz już wiem, co mam robić."
Po czym wyjdzie i zacznie to robić. 
UWAGA! Musisz hamować swoich dystrybutorów. Zachęcają swych ludzi do nadmiernego rozkręcania biznesu! Zasponsorują kogoś i ten nowy dystrybutor przychodzi i mówi:
"Cześć, w ostatnim tygodniu pozyskałem pięć nowych osób!"
Klepią go zachęcająco po ramieniu i wołają: "Wspaniale!" W następnym tygodniu on zapisuje kolejne pięć osób. A co się stało z tymi pięcioma z pierwszego tygodnia? Zniknęły.

Jeśli zrozumiesz syndrom porażki handlowca będziesz wiedział, jak WAŻNE jest, aby zająć się tymi pierwszymi pięcioma zasponsorowanymi osobami i POMÓC IM WYSTARTOWAĆ.

Kiedy kogoś zasponsoruję, ważniejsze dla mnie jest to, aby wyjść razem z nim i POMÓC MU SPONSOROWAĆ kogoś innego, niż wyjść samemu i zasponsorować dla siebie następną osobę.

każda porażka przybliża do sukcesu :)
Krzysztof

Dlaczego ludzie ponoszą porażki?


Dlaczego tylu handlowców ponosi porażkę, prowadząc działalność w marketingu wielopoziomowym?
Pamiętaj, że nie sponsorujemy ludzi do firmy sprzedaży bezpośredniej. SPONSORUJEMY ICH DO PROGRAMU MARKETINGU WIELOPOZIOMOWEGO.

Przeważnie problem z handlowcem będzie polegał na tym, że kiedy zobaczy on wysoką jakość produktów, których jesteś dystrybutorem, natychmiast wystrzeli jak rakieta! Wcale nas nie potrzebuje, byśmy opowiadali mu, jak sprzedawać, bo sam jest profesjonalistą. Rzecz w Tym, że nie chcemy go pouczać, jak ma sprzedawać. Chcemy tylko nauczyć go, jak UCZYĆ i SPONSOROWAĆ i jak budować wielką, odnoszącą sukcesy organizację w ramach MLM.

Większość ludzi sądzi, że jeśli się kogoś sponsoruje dokonuje się duplikacji. Był jeden a teraz jest dwóch. To brzmi logicznie ... lecz jest nieprawdziwe.

Nie jest to prawdą, ponieważ jeśli ten jeden (sponsor), którego symbolizuje górne koło odejdzie, to osoba zasponsorowana także odejdzie, nie będzie chciała dalej działać. Jeśli naprawdę chcesz siebie zduplikować musisz mieć pod sobą przynajmniej TRZY POZIOMY.
Jeśli Twój sponsor się ulotni, zanim naprawdę zdążysz się przekonać, że ten program zdaje egzamin, najprawdopodobniej stwierdzisz, że to wszystko jest do niczego, ponieważ takie okazało się w jego przypadku.

Zobacz ra rysunek obok. Jeśli teraz odejdziesz, a Tomek(którego zasponsorowałeś) nie będzie wiedział, co ma robić (ponieważ go nie nauczyłeś), proces się zakończy.
Lecz jeśli NAUCZYSZ Tomka, jak trzeba sponsorować, i zasponsoruje on Kasię, ty znajdziesz się zaledwie NA POCZĄTKU DROGI do duplikacji swojego wkładu. Jeśli jednak Tomek nie nauczy się, jak ma nauczyć Kasię sponsorowania, to znowu pokpisz sprawę i wszystko wygaśnie.
Musisz nauczyć Tomka, jak ma NAUCZYĆ Kasię sponsorowania. Wówczas będzie umiała zasponsorować Piotra lub kogoś innego.
Masz teraz pod sobą trzy poziomy. Jeśli odejdziesz (aby pracować z kimś innym lub przeprowadzając siędo innej części kraju), ta podgrupa będzie działać dalej.
MUSISZ WYPRACOWAĆ TRZY POZIOMY POD SOBĄ! Nie zarobisz nic, dopóki nie będziesz mieć trzech poziomów dopiero wtedy osiągniesz DUPLIKACJĘ.
Jeśli nawet sponsorowanym przez siebie osobom nie przekażesz nic innego poza tą jedną zasadą, będziesz odnosił więcej sukcesów niż mnóstwo innych osób działających w programach MLM.

pozdrawiam ciepło!
Krzysztof