"Najpierw postaraj się być wartościowym człowiekiem. Sukces nadejdzie sam." Albert Einstein
Twój kompas:
- Krystyna i Krzysztof Młotkiewicz
- Biorąc pod uwagę kwadrant przepływu pieniędzy Roberta Kiyosakiego mają za sobą: część P - pracę na etacie, od kuchni na plebanii, przez działy sprzedaży, wdrożenia aż po windykację ! część S - samozatrudnienie, kontrakt w dużej firmie produkcyjnej, budowanie od zera struktury w największą firmie kosmetycznej na świecie ;), dotację z "bezrobocia" zarządzanie najlepszym w Polsce okręgiem sprzedażowym, B - nieudany start w small biznesie, pierwszy rok studiów w Uniwersytecie MLM, I - niewielkie choć bardzo interesujące doświadczenia z inwestycjami finansowymi :) Cenią rodzinę, prawdę i wolność. Dopiero mając życie dla siebie człowiek może dawać siebie innym...
środa, 21 listopada 2012
środa, 17 października 2012
Studia i praca przygniataja mnie...
Nie mam czasu, zajmę się tym jak ogarnę tą kuwetę. Teraz mam ważniejsze sprawy, a nie jakiś tam MLM :) To typowa odpowiedź młodego człowieka, którego dopadło dorosłe życie. No bo sam sobie przecież tego nie wybierał?
Praca i studia przygniatają Cię bo im na to pozwoliłeś ... zastanów się nad tym. Tak samo mieli wszyscy Ci, którzy dziś są w wieku Twoich rodziców.
Jeśli chcesz, aby Twoje życie było lepsze, takie jak Ty chcesz - to sam musisz nim kierować. Od tego, co teraz zrobisz, lub nie zrobisz zależy WSZYSTKO, co będziesz miał lub nie będziesz miał za kilka lat. Wiem, że jesteś w stanie to sobie uświadomić...
Albo przez całe swoje życie będziesz ścierał z podłogi wodę, albo zakręcisz kran, żeby skończyć robotę.
Zawsze znajdujesz czas na to, co dla Ciebie ważne! Idziesz do pracy, bo wiesz, że od tego zależy Twoja wypłata. Studiujesz, bo liczysz(!) na lepszą pracę po studiach.
Nie wiem ile teraz zarabiasz w swojej pracy... Prawdopodobnie pracujesz na godziny i dzięki temu zarabiasz więcej. Ile jest warta godzina Twojej dodatkowej pracy? 10zł? Ile takich godzin w miesiącu możesz przepracować?
Gdy zobaczysz Plan na własne oczy dowiesz się, jak możesz sprawić, aby każda Twoja godzina była warta wielokrotnie więcej. To od Twoich decyzji zależy Twoja przyszłość - wybieraj mądrze, albo dasz się wpuścić do klatki, w której odbywa się "wyścig szczurów".
Pamiętaj: zawsze robisz to, co dla Ciebie jest ważne! Jak ważna dla Ciebie jest Twoja przyszłość, komfort, satysfakcja, styl życia, wolność, relacje z innymi ludźmi??? Zastanów się nad tym i pomyśl czy kilka godzin w tygodniu poświęcone teraz na biznes, zamiast na rozrywkę, czy cokolwiek innego jest warte Twojego lepszego życia już za rok, czy dwa... To Twoje życie i Twój sukces.
Wybieraj mądrze :)
Samych sukcesów !
Krzysztof Młotkiewicz
Praca i studia przygniatają Cię bo im na to pozwoliłeś ... zastanów się nad tym. Tak samo mieli wszyscy Ci, którzy dziś są w wieku Twoich rodziców.
Jeśli chcesz, aby Twoje życie było lepsze, takie jak Ty chcesz - to sam musisz nim kierować. Od tego, co teraz zrobisz, lub nie zrobisz zależy WSZYSTKO, co będziesz miał lub nie będziesz miał za kilka lat. Wiem, że jesteś w stanie to sobie uświadomić...
Albo przez całe swoje życie będziesz ścierał z podłogi wodę, albo zakręcisz kran, żeby skończyć robotę.
Zawsze znajdujesz czas na to, co dla Ciebie ważne! Idziesz do pracy, bo wiesz, że od tego zależy Twoja wypłata. Studiujesz, bo liczysz(!) na lepszą pracę po studiach.
Nie wiem ile teraz zarabiasz w swojej pracy... Prawdopodobnie pracujesz na godziny i dzięki temu zarabiasz więcej. Ile jest warta godzina Twojej dodatkowej pracy? 10zł? Ile takich godzin w miesiącu możesz przepracować?
Gdy zobaczysz Plan na własne oczy dowiesz się, jak możesz sprawić, aby każda Twoja godzina była warta wielokrotnie więcej. To od Twoich decyzji zależy Twoja przyszłość - wybieraj mądrze, albo dasz się wpuścić do klatki, w której odbywa się "wyścig szczurów".
Pamiętaj: zawsze robisz to, co dla Ciebie jest ważne! Jak ważna dla Ciebie jest Twoja przyszłość, komfort, satysfakcja, styl życia, wolność, relacje z innymi ludźmi??? Zastanów się nad tym i pomyśl czy kilka godzin w tygodniu poświęcone teraz na biznes, zamiast na rozrywkę, czy cokolwiek innego jest warte Twojego lepszego życia już za rok, czy dwa... To Twoje życie i Twój sukces.
Wybieraj mądrze :)
Samych sukcesów !
Krzysztof Młotkiewicz
wtorek, 19 czerwca 2012
Szukasz pracy? Każdy z nas kiedyś będzie...
Witam Cię w ten piękny letni wieczór !
Gratuluję Ci jeśli masz stabilną posadę, własny dochodowy biznes i nie martwisz się o utrzymanie Twoje i rodziny :)
Czy
wiesz, że czasy się zmieniają w bardzo niekorzystnym kierunku? Gdyby
tak przez jakiś kataklizm stało się coś strasznego i...
straciłbyś/straciłabyś pracę...
Zdajesz sobie sprawę ile osób walczy o jedną ofertę pracy w Polsce?
Wyniki są szokujące! Przynajmniej dla mnie...
„(...) w wieku XXI nie wystarczy nauczyć
się zawodu i mieć nadzieję, że będzie się go wykonywać aż do emerytury.
Coraz ważniejsze staje się wykazanie zainteresowania w celu zdobycia
drugiego zawodu, aby pewnego dnia nie stać się bezrobotnym.”
Wiesz, kto to powiedział? Johanes Rau - były Prezydent Niemiec. U
nas jeszcze rzadko się o tym słyszy bo "klasa polityczna" ma w nosie
Ciebie i Twoją rodzinę w sytuacji, gdy staniesz się bezrobotnym.
Przecież właśnie wtedy, w takiej sytuacji będziesz łapał się
czegokolwiek za marne grosze.
Tak, wiem, wytłumaczysz sobie, że to na jakiś czas, ale stało się -
uległeś presji i zrezygnowałeś ze swoich celów. To jest cena ! Bardzo
wysoka cena.
Czas mieć nie jedno źródło dochodów, ale przynajmniej dwa, do tego jeszcze oszczędności.
Tylko to da Tobie jakąkolwiek niezależność i życie takie jakie chcesz mieć.
Niektórzy mówią, że to zbytek chcieć więcej, że wystarczą im skromne warunki, bliskie osoby, szczęście itp.
Czy
wiesz jaką płaci się wtedy cenę? W jaki sposób chcesz nauczyć swoje
dzieci walczyć, zdobywać, skoro wciąż widzą, że życie polega na
dostawaniu.
To wspaniałe, że mamy możliwość pomagać, że inni nam pomagają, że człowieczeństwo w tych trudnych czasach wygrywa!
Rządzi
nami jednak coraz częściej wola... porażki. Stajemy się bezradni i
bierni, przyzwyczajamy się do naszej strefy komfortu, która z wygodami
nie ma nic wspólnego.
Na myśl o wyzwaniach, osiągnięciach robi się słabo. Czy masz takie
objawy? Czy zabijasz swój czas udając, że zajmujesz się ważnymi
rzeczami?
To w dzisiejszych czasach takie łatwe :) I takie wygodne ! Sami przed sobą jesteśmy usprawiedliwieni.
Pomyśl jakie chciałbyś mieć życie, zastanów się nad
tym! Usiądź i pomyśl jak to życie ma wyglądać za 3-5 lat, bo jeśli nie
zmienisz nic w tym co robisz - nie będzie nigdy takie jak Ty byś chciał.
Będziesz elementem czyichś spełnionych marzeń.
Zawalcz, postaraj się, uruchom wyobraźnię ! To naprawdę trudne poświęcić pół godziny na pomyślenie o swoim wymarzonym życiu...
O szczęśliwej, zdrowej rodzinie. O tym, co zrobić już dziś, aby tego jutra doczekać.
Nie byłoby pozytywnego końca w tej notatce,
gdybym nie napisał, że MLM stwarza dla Ciebie szansę wyrwania się z
objęć "woli porażki".
Możesz uczyć się od ludzi
sukcesu takiego sposobu myślenia i działania, który nie tylko zapewni
Tobie drugi zawód i drugi dochód.
Działając w tej organizacji wraz z innymi masz wsparcie, aby
zdobyć takie życie dla Ciebie i Twojej rodziny o jakim dziś sobie
zamarzysz :)
Oczywiście o ile zdobędziesz się na
to, aby usiąść na pół godziny i opiszesz (myśl na papierze) to Twoje/
Wasze wymarzone jutro ;)
czwartek, 15 marca 2012
Przegrywałem.. ..i przegrywałem.. przez całe moje życie ..
Ludzie coraz częściej żyją w świecie nastawionym na skróty. Jeśli jakaś informacja jest dłuższa niż 160 znaków (SMS) to mają problem z jej zrozumieniem! Znasz takich? Właśnie dla takich ludzi jest przeznaczona ta wiadomość.
Robiłem ostatnio na Sądeczaku badanie (ankietę) - jak długo szukamy pracy.
To, co ona pokazała jest dość niepokojące. Coraz dłużej ludzie szukają pracy i coraz częściej w takich sytuacjach decydują się na cokolwiek się trafi. Nie wiem jak długo TY szukasz, w jakiej jesteś sytuacji. Rzeczywistość jest jaka jest. Bez względu jak ją widzisz. Sprawdź:
http://goo.gl/HWpJt
Prawdopodobnie, czego Tobie nie życzę, czas pozostawania bez pracy może rozciągnąć się na kilka miesięcy. Nikt tego nie bierze pod uwagę, mamy wiarę, mamy nadzieję, że będzie inaczej, ale rzeczywistość rynku pracy jest bezlitosna. Nie mówię, że w Twoim przypadku tak będzie, ale statystyki i fakty są jasne. Na kogo trafi? Kto wie...
Prawdopodobnie szybko znajdziesz pracę, będziesz zarabiać, będzie Cię stać na ulubione przyjemności, może łatwiej spłacisz kredyt, pojedziesz na weekend z dzieciakami.
Ale gdybyś tylko na moment założył, że jednak ten scenariusz będzie inny. Bo przecież może być inaczej. Zgodzisz się ze mną? Co wtedy?
Jak będziesz się czuł, gdy za kilka miesięcy nadal będziesz siedział na Sądeczaku i szukał... Będzie Ci wtedy brakowało energii, będziesz coraz bardziej wkurzony na to, że oferty są do kitu.
Będziesz się zastanawiał, czy te studia miały sens. Jeśli jesteś młody zaczniesz wątpić w marzenia, które jeszcze w szkole były takie żywe.
Możliwe, że będziesz czuł się gorszy, niepotrzebny. Brak pracy to wielkie zło! Tylko nie ma kogo o to obwiniać. Ty też nie jesteś temu winien.
Taka jest rzeczywistość... Zgodzisz się ze mną? No, ale nie masz się czym martwić, przecież lada dzień będziesz już pracować!
Jak sobie z tym poradzisz? Będziesz czekać na Twoją wymarzoną ofertę, a nawet wysyłać dziesiątki świetnie napisanych CV. Będziesz sprawdzać skrzynkę mailową i zastanawiać się, czego Ci brakuje? No bo przecież nikt nie odpisuje...
Weź się w garść i zastanów się, czy to jest WSZYSTKO, co możesz w tej sytuacji zrobić?
Czy wykorzystujesz najlepiej jak się da te 1440 minut, które masz do dyspozycji każdego dnia?
Od tego przecież zależy CAŁE TWOJE ŻYCIE! Możliwe, że również życie Twoich bliskich.
-----------------------------------------------
Przygotowałem dla Ciebie informacje na temat SYSTEMU DOMOWEGO BIZNESU.
Możesz w ciągu roku lub nawet mniej uzyskiwać satysfakcjonujące dochody z własnej działalności. Jej rozpoczęcie jest w Twoim zasięgu nawet wtedy, gdy poszukujesz pracy i masz bardzo ograniczone środki.
Brak doświadczenia nadrobisz korzystając z gotowych szkoleń. Potrzebną wiedzę zdobędziesz we własnym domu, przez internet.
Co więcej! Wspiera Cię bezpośrednio osoba, która ma już doświadczenie. Na ile Cię to interesuje?
Co w ten sposób osiągniesz:
1. Zdobędziesz nowe umiejętności i kompetencje.
2. Twoje dochody będą rosły mimo tego, że poszukiwanie pracy może się przedłużać!
3. Nauczysz się jak być zmotywowanym i jak planować, aby osiągać wszystko, czego chcesz.
4. Z każdym kolejnym choćby drobnym sukcesem Twoja pewność siebie będzie wzrastać!
5. Staniesz się Liderem i wzrośnie Twoja pozycja na rynku pracy.
-------------------------------------------
Co teraz czujesz? Kurcze - kolejna lipa! Ale dałem się wciągnąć, zmarnowałem czas, jakiś pacan wypisuje banialuki i wkręca biednych ludzi potrzebujących prawdziwej pracy!
W myślach mówisz do mnie: "......" - prawdopodobnie usuniętoby ogłoszenie, gdybym zacytował :) Masz rację! Świetnie Cię rozumiem i zgadzam się z Tobą!
No bo dlaczego miałbyś mi wierzyć? W końcu nie napisałem, o co konkretnie chodzi. Nie znasz mnie. Możliwe, że czytałeś już wiele takich ogłoszeń.
Wszyscy obiecują spełnione marzenia, ogromne zarobki, pieniądze bez pracy. Szybkie zarobki i łatwy zysk.
Masz rację, że takich ogłoszeń jest pełno. Mnie też wkurzają!
Tylko, czy w mojej wiadomości do Ciebie jest napisane, że w 3 miesiące zarobisz 5 000 PLN? Sprawdź !
Czy napisałem, że nie będziesz musiał pracować? Sprawdź!
Czy napisałem, że bez pracy i nauki odniesiesz sukces? Sprawdź!!!
I przestań myśleć o tym, co proponują Ci naciągacze i ludzie bez gruntownej wiedzy na temat, o którym piszą!!!
To Ty mnie w tej chwili wkurzyłeś. Wybacz, albo nie wybaczaj jak nie chcesz. Tak właśnie jest, gdy patrzysz na życie przez pryzmat 160 znaków SMSa. Rzut okiem i już wiesz, a przynajmniej tak myślisz. Oceniasz innych z własnej perspektywy i wydajesz sądy. A Twoje życie nadal pozostaje takie jak było do tej pory.
Wiesz co to jest? To się nazywa WYMÓWKA. Nie chce Ci się tak naprawdę zakasać rękawy i nauczyć czegoś nowego.
- Wymówką jest to, że faceta nie znasz. To jest wielka wymówka!
- Wymówką jest to, że (według Ciebie!) to wszystko to bzdury i nie działa.
- Wymówką jest to, że zabrałbyś się za to, ale trzeba pogrzebać przy aucie, dzieci są chore, kiepsko się czujesz, nie masz się w co ubrać.
- Wymówką jest to, że lada dzień znajdziesz robotę!
Znajdziesz to super! A jak nie znajdziesz jej kilka miesięcy? Co wtedy???
Statystyki w tej okolicy są bezwzględne. Nie słyszysz o zwolnieniach i likwidowanych firmach???
Zamykasz oczy na rzeczywistość i myślisz, że jak otworzysz oczka to będzie inaczej :) Świetna strategia! Powodzenia!
Znasz tą historię? Opowiem Ci w takim razie.
Nie tak daleko żyła sobie pewna Pani. Mieszkała samotnie w niewielkim domu. Miała córkę, która już wyprowadziła się "na swoje", do miasta, założyła rodzinę.Matka wiele razy zapraszała ją do siebie, ale córka stale miała coś pilnego do załatwienia. A to dzieci sprawdzian w szkole, a to nadgodziny w pracy, a to imieniny koleżanki, a to brakuje pieniędzy na paliwo, a to, a tamto...
W końcu matka zadzwoniła i powiedziała: "Słuchaj, tyle lat mnie nie odwiedzałaś, mam Ci coś niezmiernie ważnego do przekazania - proszę Cię spakujcie się i przyjedź!"
Córka zgodziła się i po kilku dniach przyjechała do matki. "Cóż takiego ważnego masz mi do przekazania?"
Matka powiedziała: "Chodź ze mną!"
Otwarła wielkie drewniane wrota i oczom córki ukazała się widok, który zaparł jej dech w piersiach. Stała przez chwilę w milczeniu i patrzyła.
Widok był tak nieprawdopodobny, że aż nierzeczywisty! Córka krzyknęła: "Jak to się stało? Jak to możliwe???"
Zobaczyła wysokie wzgórze całe porośnięte przepięknymi, kolorowymi żonkilami. Kwiat obok kwiatu, tysiące różnokolorowych kwiatów!!!
"Jak to zrobiłaś, kiedy? Mamo opowiadaj!"
"Każdego dnia sadziłam jeden kwiat. Każdego dnia podlewałam, pielęgnowałam pozostałe. Nie widziałyśmy się tyle czasu..." - Powiedziała Matka.
Co możesz zrobić jeśli nie możesz zmienić rzeczywistości jaka Cię otacza? Pomyśl chwilę, znasz już odpowiedź !
Każdego dnia zrób coś, każdego dnia posadź jeden kwiat, każdego dnia pielęgnuj i podlewaj pozostałe!
Ty nie potrzebujesz wielu lat, aby osiągnąć sukces, aby zmienić swoje życie na lepsze, aby przestać się dołować.
To, co może jeszcze przed chwilą uważałeś za "lipę" i krętactwo teraz test TWOJĄ SZANSĄ.
To, co leży przed Tobą to realna możliwość wpływania na Twoją rzeczywistość. Ale musisz każdego dnia zrobić coś...
W przeciwnym razie nic się nie zmieni. Rób więcej, zrób coś nowego, coś innego, ucz się, zdobywaj nowe umiejętności!
Boisz się porażki? Tak jak wszyscy :) Przegranym jest tylko ten, kto przestał walczyć. Porażka nie jest przegraną!
"Nie trafiłem ponad 9000 rzutów w mojej karierze.Przegrałem prawie 300 gier.26 razy kiedy zaufano mi, że trafię decydujący rzut w meczu... ... i nie trafiłemPrzegrywałem.. ..i przegrywałem.. przez całe moje życie ..I to właśnie dlatego osiągnąłem sukces". - MICHAEL JORDAN
Znasz Michaela Jordana? To człowiek, który odniósł w życiu WIELKI SUKCES!
---------------------------------------------
Czas na finał! Możliwe, że mnie znienawidzisz. Możliwe, że zastanawiasz się. Możliwe, że chciałbyś coś zmienić, chcesz działać, ale nie wiesz jak się do tego zabrać.
Jeśli chcesz DZIAŁAĆ - napisz do mnie. Cokolwiek, jak umiesz. Nie ma znaczenia. Ważna jest Twoja DECYZJA.
Napisz odpowiedź OD RAZU, TERAZ, za chwilę będzie za późno - najpierw przegrasz z wymówkami, a później z wątpliwościami, czy to czasem nie była faktycznie TWOJA SZANSA...
Napiszę Ci co dalej i wspólnie zrobimy pierwszy krok, a później następne :)
Pozdrawiam Cię i dziękuję za doczytanie do końca ;)
Krzysztof Młotkiewicz
727904668, GG:966144
poniedziałek, 20 lutego 2012
Interesuje mnie zarabianie a nie wydawanie
Witaj !
Dostałem ostatnio wiadomość, w której nadawca stwierdził, że MLM jest super, FM Group jest super, tylko chciałby najpierw zarobić zanim będzie musiał wydawać.
A stwierdzenia takie najczęściej padają w kontekście zakupu startera lub realizowania własnych zakupów.
Nie wiem, czy pamiętasz, ale to jedne z podstawowych elementów charakterystycznych dla MLM :) Jak odpowiedzieć z sensem na takie pytanie?
MLM to jest normalny biznes tylko z bardzo małymi kosztami własnymi. O co chodzi? Żeby wystartować z jakimkolwiek biznesem konieczne są inwestycje na początek. Dla przykładu wyposażenie lokalu, maszyny, pracownicy itp. A jak jest w MLM? Tego typu kosztów nie ma :)
Don Failla pisze w swojej książce na temat zakupu pakietów startowych.
W różnych firmach wygląda to różnie. W jednych pakietu startowego nie ma, ale w związku z tym są wysokie wymagania zakupu własnego (co miesiąc) dla dystrybutorów. W innych są pakiety startowe, które są bardzo drogie, ponieważ zawierają dużą partię produktów. Co do FM Group - pakiet startowy kosztuje 30zł (20 próbek, katalogi, płyta szkoleniowa, Plan Marketingowy). Przyznasz, że to cena symboliczna biorąc pod uwagę, że za tą jednorazową opłatę uzyskuje się dostęp do pracowników wszystkich Oddziałów FM Group na całym świecie :) Zakup włąsny dystrybutora w FM Group to 34,42p (ok 45zł) miesięcznie - to również znikoma kwota.
Jednym z 4 kroków do sukcesu jest używanie produktów firmy, z którą się współpracuje.
Czy da się zacząć bez kosztów ? Nawet idąc do "normalnej pracy" ponosisz koszty zanim uzyskasz wynagrodzenie. Teoretycznie możesz rozpocząć bez kosztów własnych. Co się z tym wiąże?
Nie będziesz mieć możliwości sponsorowania - tym bardziej uzyskiwania dochodów z Planu Marketingowego. Czy możesz sprzedawać znajomym, żeby zarobić na starter? Teoretycznie tak, ale MLM to nie jest sprzedaż bezpośrednia. Jeśli zaczniesz od sprzedaży produktów nie zbudujesz w ten sposób szybko struktury. Sprzedaż w tym początkowym okresie wręcz przeszkadza. Don Failla też o tym pisze w swojej książce.
Jeśli mam w sposób odpowiedzialny wprowadzać kogokolwiek w MLM dla największych korzyści to moja odpowiedź na Pani pytanie o darmowy start brzmi: NIE. To fikcja i jeśli ktoś to w ten sposób przedstawi - wprowadza w błąd. Albo zaczniesz tą działalność "z głową" i w zgodzie z jej zasadami, albo w najlepszym razie zyskasz bardzo niewiele, a w najgorszym razie zniechęcisz się do niej na długo.
Sensowne dochody przychodzą tutaj w ciągu najwcześniej kilku miesięcy i innej drogi nie ma. Don Failla kilkadziesiąt lat temu doszedł do takich wniosków i do dziś nie straciły na aktualności :) Jedyne co się zmieniło, to więcej szarlatanów, którzy obiecują złote góry bez pracy.
Powodzenia i dobrego dnia !
poniedziałek, 30 stycznia 2012
Biada sercom tchórzliwym, rękom opuszczonym [...]
Witam Cię bardzo, bardzo ciepło !
Gdybym pokusił się o jakąś "mądrość", która może być ważna dla Ciebie
zarówno biznesie, pracy jak i życiu prywatnym, mógłbym napisać za Tomasem Edisonem:
"Naszą największą słabością jest poddawanie się."
Ciekawe, czy masz coś takiego ? Bywało, że zabierałem się za jakiś nowy pomysł z entuzjazmem, który przejawiał się w pewien specyficzny sposób :) Obmyślałem intensywnie dalsze działania.
Jeszcze zanim cokolwiek zrobiłem miałem milion pomysłów. Analizowałem i rozkładałem na najdrobniejsze cząstki mój przyszły sukces i tak mijały dni i tygodnie... Mój sukces był właściwe pewny, a ja miałem coraz mniej zapału, bo skoro to takie pewne, to tylko kwestia jednej, dwóch prostych rzeczy...
I gdy przystępowałem do działania... właściwie już brakowało tego, co najważniejsze :)
Druga sprawa, to to jak jest z Twoją wytrwałością. Wiara kojarzy się nam zwykle z uczuciem.
A tak naprawdę jest "decyzją woli", żeby wytrwać do końca pomimo przeciwnościom.
Poddawanie się jest właściwie wbrew wierze. poddawanie się nas osłabia i niszczy.
Znalazłem ten fragment i jest dla mnie niesamowicie mocny !
Może będzie również dla Ciebie:
"Biada sercom tchórzliwym, rękom opuszczonym [...]
Biada sercu zniechęconemu: ponieważ nie ma ufności, nie dozna opieki."
Ciekawe, czy zgadniesz, kto jest autorem :)
Cyrk Motyli
Jeśli jeszcze tego nie znasz - znajdź trochę spokojnego czasu (20 minut) dla siebie i zobacz koniecznie.
Lepiej by było napisać - PRZEŻYJ, POCZUJ, DOŚWIADCZ :)
Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Ci, jak usłyszałem kiedyś na ulicy od niepozornego starszego Pana:
"abyś pokonywał wszystkie przeciwności życiowe" :)
Pozdrawiam !
Krzysztof Młotkiewicz
Gdybym pokusił się o jakąś "mądrość", która może być ważna dla Ciebie
zarówno biznesie, pracy jak i życiu prywatnym, mógłbym napisać za Tomasem Edisonem:
"Naszą największą słabością jest poddawanie się."
Ciekawe, czy masz coś takiego ? Bywało, że zabierałem się za jakiś nowy pomysł z entuzjazmem, który przejawiał się w pewien specyficzny sposób :) Obmyślałem intensywnie dalsze działania.
Jeszcze zanim cokolwiek zrobiłem miałem milion pomysłów. Analizowałem i rozkładałem na najdrobniejsze cząstki mój przyszły sukces i tak mijały dni i tygodnie... Mój sukces był właściwe pewny, a ja miałem coraz mniej zapału, bo skoro to takie pewne, to tylko kwestia jednej, dwóch prostych rzeczy...
I gdy przystępowałem do działania... właściwie już brakowało tego, co najważniejsze :)
Druga sprawa, to to jak jest z Twoją wytrwałością. Wiara kojarzy się nam zwykle z uczuciem.
A tak naprawdę jest "decyzją woli", żeby wytrwać do końca pomimo przeciwnościom.
Poddawanie się jest właściwie wbrew wierze. poddawanie się nas osłabia i niszczy.
Znalazłem ten fragment i jest dla mnie niesamowicie mocny !
Może będzie również dla Ciebie:
"Biada sercom tchórzliwym, rękom opuszczonym [...]
Biada sercu zniechęconemu: ponieważ nie ma ufności, nie dozna opieki."
Ciekawe, czy zgadniesz, kto jest autorem :)
Cyrk Motyli
Jeśli jeszcze tego nie znasz - znajdź trochę spokojnego czasu (20 minut) dla siebie i zobacz koniecznie.
Lepiej by było napisać - PRZEŻYJ, POCZUJ, DOŚWIADCZ :)
Serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Ci, jak usłyszałem kiedyś na ulicy od niepozornego starszego Pana:
"abyś pokonywał wszystkie przeciwności życiowe" :)
Pozdrawiam !
Krzysztof Młotkiewicz
środa, 25 stycznia 2012
The Butterfly Circus
Mam dla Ciebie prezent. Ja też dostałem kiedyś ten prezent.
Film nazywa się "The Butterfly Circus" - Usiądź w kompletnej ciszy i wsłuchaj się w tą cudowną i mocną wiąrą opowieść:
Nie dodaję, żadnego komentarza, bo to zbyteczne. Możliwe, że znajdziesz w tej opowieści część Twojego życia. Możliwe, że w głębi serca poczujesz, że Ty również z pokracznej gąsienicy możesz przeobrazić się w królewskiego motyla...
Film nazywa się "The Butterfly Circus" - Usiądź w kompletnej ciszy i wsłuchaj się w tą cudowną i mocną wiąrą opowieść:
Nie dodaję, żadnego komentarza, bo to zbyteczne. Możliwe, że znajdziesz w tej opowieści część Twojego życia. Możliwe, że w głębi serca poczujesz, że Ty również z pokracznej gąsienicy możesz przeobrazić się w królewskiego motyla...
Subskrybuj:
Posty (Atom)


